KATARZYNA B. GŁOWACKA

Emocje

W starożytnej Grecji , Pitagorejczycy - orfizm- wierzyli w wędrówkę dusz oraz jej wyższości nad ciałem. Ponieważ dusza jest dość wysublimowanym tworem, także zdarza się jej błądzi. W związku z tym za karę, zostaje ponownie wysłana do ciała w celu oczyszczenia. Dusza taka jest nękana prze uczucia, które są odruchami ciał i naprzykrzają się biednej duszy i nie pozwalają jej funkcjonować na wyższym poziomie. W ten o to sposób filozofowie nadali negatywne znaczenie emocją, bo proszę pamięta, że wspominam o VIII wieku przed naszą erą. Nie znali jeszcze pojęcia zarządzanie emocjami, choć Arystotelesowi udało się dostrzec energię emocjonalną, którą można zarządza. Ideałem był brak emocji. Czyli także brak tych pozytywnych? Czyli bark radości i szczęścia, ale przecież dążyli do szczęścia! Dla mnie jest tu duża ich niekonsekwencja, ale może dlatego, że jeszcze wielu rzeczy nie wiedziano w tamtym okresie.

 
To przekonanie o złych emocjach, przetrwało wieki, w niektórych warstwach społecznych do dziś. Teoria wykopywana i liftingowana nabierała nowej mocy i nowego znaczenia. Dziś wiemy, że nie ma złych emocji, bo emocje są informacją, którą można wykorzystać do zdobycia wiedzy na temat samego siebie oraz naszych relacji.


Emocje są najważniejsze, dlatego warto nauczyć się nimi zarządza, wykorzystywać potencjał jaki niosą za sobą, aby być szczęśliwym.


1B. Fehr, J.A. Russell, Concept of emotion viewed from prototype perspective, „Journal of Experimental Psychology” 1984, Vol. 113, s. 464.

POWRÓT

KONTAKT

kontakt@katarzynaglowacka.pl

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.